Few Words about How I Became the Happiest Girl in the Entire Universe

Exactly half a year ago I was putting up a tent on the top of Mam Tor, not yet knowing that I’ve just started the most beautiful chapter of my life. On that day, I saw him for the first time and felt that I found what I was looking for since I can remember. I became complete.
Dokładnie pół roku temu rozkładałam namiot na szczycie Mam Tor, nie wiedząc jeszcze, że rozpoczynam najpiękniejszy etap mojego życia. Tego dnia po raz pierwszy ujrzałam Jego oblicze i poczułam, że odnalazłam to czego szukałam, a z czym przez wiele lat zdawałam się mijać. Stałam się dopełniona.



I owe many things to writing, but I never thought it will be a way to find my soul mate; that my words will draw someone’s attention strong enough to make him look for a way to contact me. Probably our story is the best example that life can be sometimes extremely surprising.
Wiele rzeczy zawdzięczam pisaniu, jednak nigdy nie sądziłam, że w ten sposób odnajdę swoją bratnią duszę. Że moje słowa zwrócą czyjąś uwagę na tyle, iż postanowi dotrzeć do mnie i nawiązać bliższy kontakt. Życie jest jednak niezwykle zaskakujące, czego najlepszym przykładem jest nasza historia. 


In September 2015, I published a post with my opinion about the educational system. Somehow it reached Mikołaj’s friend, who decided to share it with him. It was then when he heard about my existence for the first time. After a few months of not answering on his messages, we started keeping in touch, and almost a year later, we climbed Mam Tor, starting our hike through the Peak District National Park, and at the same time, writing the first chapter of our story.
We wrześniu 2015 roku opublikowałam na tymże blogu post dotyczący mojej opinii na temat sytemu edukacyjnego. Los sprawił, że dotarł on do przyjaciółki Mikołaja, która postanowiła się nim podzielić. W ten właśnie sposób po raz pierwszy w życiu dowiedział się o moim istnieniu. Po kilku miesiącach niepodpisywania na Jego wiadomości, nawiązaliśmy stały kontakt, a niemalże rok później wspięliśmy się na szczyt Mam Tor, rozpoczynając naszą wędrówkę po Parku Narodowym Peak District i równocześnie pisząc pierwszy rozdział naszej wspólnej historii. 



He captivated me with an enormous curiosity, a desire for exploration, adventure and travel. We shared a need for freedom, being close to the nature and pushing personal limits. Moreover, he also feels strong call of the North, because of its wildness and severity. I think these traits made him dedicate himself to the sea. The power of the elements has always attracted different kind of people who were hungry for something more, and had at least an ounce of the curiosity of the first explorers.
W Jego osobie ujęła mnie przede wszystkim olbrzymia ciekawość świata, chęć eksploracji, przygody i podróży. Łączyło nas pragnienie wolności, bliskiego kontaktu z naturą i przesuwania granic własnych możliwości. Ponadto podobnie jak ja, czuł silny zew Północy, która ujęła go swą dzikością oraz surowością. Myślę, że te cechy charakteru sprawiły, iż ofiarował swe serce morzu. Potęga żywiołów zawsze przyciągała specyficzny rodzaj ludzi, którzy byli spragnieni czegoś więcej i mieli w sobie choć odrobinę ciekawości pierwszych odkrywców. 


However, our fate was uncertain. Shortly after first meeting, Mikołaj embarked on a solo month trip to Iceland and then returned to Poland to complete his studies. Ahead of him still 1.5 years of studying at the Academy of Maritime and more than half a year at the sea. I used to be in the process of moving out and preparation for my 3-month cycling expedition, on which I am right now. My next plan was a trip to Norway, and afterwards, 3-year bicycle journey from Alaska to Argentina. Our paths seemed to be different, but we had a common direction – to explore the world, follow the unknown and do what no one has done before. Guided by the motto that in life you have what you fight for and what you dare to achieve, we decided to take the risk and try make it work.

Nasze losy były jednak niepewne. Chwilę po naszym pierwszym spotkaniu, Mikołaj wyruszał na miesięczną samotną podróż na Islandię, a następnie wracał do Polski, aby dokończyć studia. Przed Nim jeszcze 1,5 roku nauki w Akademii Morskiej i ponad pół roku na morzu. Ja natomiast byłam w trakcie przeprowadzki i przygotowań do mojej 3-miesięcznej rowerowej wyprawy, na której właśnie się znajduje. Kolejne plany zakładały wyjazd do Norwegii, a następnie 3-letnią rowerową podróż z Alaski do Argentyny. Trochę nam było nie po drodze, ale mimo wszystko posiadaliśmy wspólny kierunek – eksplorować świat, podążać w nieznane i robić to, czego nikt jeszcze nie dokonał. Kierując się dewizą, że w życiu masz to o co zawalczysz i na co się odważysz, postanowiliśmy spróbować.


Today I can say it was one of the best decisions of my life. Over the past six months I became the happiest person on Earth, receiving a lot of love and support even though we were usually divided by hundreds or thousands of miles. Long distance relationships works slightly different, but are based on the same principles as the others – understanding, respect, trust and pure feeling. I may even say that the foundations seems to be stronger when there’s a distance dividing us.
Dziś mogę z całą pewnością stwierdzić, że była to jedna z najlepszych decyzji mojego życia. Przez ostatnie pół roku stałam się najszczęśliwszą osobą na Ziemi, otrzymując mnóstwo miłości i wsparcia mimo iż zazwyczaj dzieliły nas setki bądź tysiące kilometrów. Związek na odległość funkcjonuje może nieco inaczej, jednak opiera się na tych samych zasadach co inne – zrozumieniu, szacunku, zaufaniu i prawdziwym uczuciu. Zaryzykuję nawet stwierdzeniem, iż te fundamenty zdają się być znacznie mocniejsze gdy dzielą nas kilometry. 


We were seeing each other rarely, but each day we spent together was filled with wonderful experiences and celebrated in every way. During these few months we walked through Bieszczady and whole Hel Peninsula, joined Cracow Mountain Festival, went climbing, tried crossfit and were catching Aurora in the Swedish Lapland, spending 2 days in the Arctic Circle train. Probably more often we slept in the tent than under the roof. And shower…well, we mostly weren’t taking it into account. We have been together in a very extreme conditions – from +30 Celsius degrees in the Peak District to -20 in Sweden, but we were always doing fine and our relationship was becoming only stronger. I know I can count on him and that he will do everything to make me happy.

Wiedzieliśmy się rzadko, lecz każdy z dni spędzonych razem był wypełniony po brzegi wspaniałymi doświadczeniami i celebrowany pod każdym względem. Przez te kilka miesięcy przeszliśmy Bieszczady i cały Hel na nogach, wybraliśmy się na Krakowski Festiwal Górski, wspinaczkę i crossfit oraz polowaliśmy na zorzę polarną w Szwedzkiej Laponii, spędzając wcześniej 2 doby w pociągu jadącym za koło podbiegunowe. Prawdopodobnie częściej spaliśmy pod namiotem niż pod dachem. No a z prysznicem…cóż, przeważnie nie braliśmy go pod uwagę. Byliśmy razem w bardzo skrajnych warunkach – od +30 stopni w Peak District do -20 w Szwecji, ale zawsze i wszędzie dawaliśmy sobie radę, a nasz związek jedynie się umacniał. Wiem, że mogę na Niego liczyć. Że zrobi wszystko, abym była szczęśliwa. 


A few years ago I was convinced that I feel the best on my own. I wanted to focus on achieving own dreams and working on my passion. I didn’t devote a lot of attention to the people. Now I realised how much I would lose following further these beliefs. In each of us there is a fear of being hurt, and defensive reaction is often to lock ourselves in own world and not let the others to come into. However, we must be aware that pain is not the only possibility coming from opening your heart to the others. Giving yourself permission to love and to be loved is in fact the only way to achieve complete happiness and satisfaction with life. I think that’s one of the things that are worth taking the risk.
With all my heart I wish you all to find the person for whom you would dare to rise above own fears, to experience what I’m so lucky to experience right now.

Kilka lat temu byłam przekonana, że w życiu najlepiej będzie mi samej. Pragnęłam skupić się na realizacji własnych marzeń i rozwoju pasji. Mało uwagi poświęcałam ludziom. Teraz zauważam, jak wiele straciłabym kierując się dalej tymi przekonaniami. W każdym z nas istnieje strach przed zranieniem, a reakcją obronną jest często zamknięcie się w swoim własnym świecie i nie wpuszczanie do niego innych. Musimy jednak nabrać przekonania, że zranienie i ból nie są jedyną możliwością wiążąca się z otwarciem swojego serca na drugiego człowieka. Danie sobie przyzwolenia na to, aby kochać i być kochanym jest bowiem jedyną drogą do osiągnięcia pełni szczęścia i zadowolenia z życia. Myślę, że są to rzeczy warte podjęcia ryzyka. 


Z całego serca życzę Wam wszystkim odnalezienia takiej osoby, dla której odważycie się wznieść ponad swoje lęki, aby doświadczyć tego, czego ja mam szczęście doświadczać teraz.


Advertisements

5 thoughts on “Few Words about How I Became the Happiest Girl in the Entire Universe

  1. No proszę! Jestem zaskoczona, bo zawsze podziwiałam, jak dajesz sobie radę z tym wszystkim sama. Jednak i Ciebie coś “dopadło” 😉 niemniej, życzę szczęścia!

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s