Let Tomorrow be Unknown 

I am delighted with life on the road and the direction in which I’m heading to. After crossing the border with Serbia, I found myself in a completely different reality. I feel that I left far behind the crazy pace of Europe and its sick hierarchy of values, where money and materialism are at the first place. Here is different. Someone would say poorer, but I have the impression that these people are much richer. Internally.


Jestem zachwycona życiem w drodze i kierunkiem w którym zmierzam. Po przekroczeniu granicy z Serbią znalazłam się w zupełnie innej rzeczywistości. Mam wrażenie, że zostawiam daleko w tyle szalone tempo Europy wraz z jej chorą hierarchią wartości, gdzie pieniądze i względy materialne znajdują się na pierwszym miejscu. Tutaj jest inaczej. Ktoś powiedziałby, że biedniej, ale ja mam wrażenie, że ludzie są tu znacznie bogatsi. Wewnętrznie. 




Time is passing very peacefully in this land. Random people invite us for a cup of coffee at noon, and we do not refuse. Because we are here for such moments. For conversations with strangers who become friends and to enjoy some fresh bread on the banks of the Danube in one of the sunny, though still winter days. For demanding climbs, captivating views stretching from the hills, the wind in our hair and the feeling of freedom flowing from cycling down.

Czas płynie w tej krainie bardzo spokojnie. Przypadkowe osoby zapraszają nas na filiżankę kawy w południe, a my nie odmawiamy. Przecież dla takich chwil tutaj jesteśmy. Dla rozmów z nieznajomymi, którzy stają się przyjaciółmi i delektowania się świeżym chlebem nad brzegiem Dunaju w jeden ze słonecznych, choć wciąż zimowych dni. Dla wymagających podjazdów, zniewalających widoków rozciągających się ze wzniesień oraz wiatru we włosach i poczucia wolności płynących z pędzenia w dół. 





Earth every day delights us with a new and unique spectacle of color and shadows. There are days of the sky burned with the first rays of the sun and of the world shrouded in thick fog. Days of raindrops dancing in the wind and the rustle of last year’s leaves, which creates the long carpets along forest paths. Every day is different and beautiful in its uniqueness. The same is with people. Each person we met was an unusual personality, often different from the previous one. But the hearts of those beings, regardless of their country of origin, culture, language or religion were equally warm and friendly.

Ziemia każdego dnia zachwyca nas nowym, niepowtarzalnym spektaklem barw i cieni. Bywają dni nieba rozpalonego pierwszymi promieniami Słońca oraz świata spowitego gęstą mgłą. Dni kropli deszczu tańczących na wietrze i szelestu zeszłorocznych liści, ciągnących się dywanami po leśnych ścieżkach. Każdy dzień jest inny i piękny w swojej odrębności. Podobnie jest z ludźmi. Każda z napotkanych osób była niezwykłą indywidualnością, różniącą się często od poprzedniej. Jednak serca tych istot, bez względu na kraj pochodzenia, kulturę, język czy wyznanie były równie ciepłe i życzliwe. 







I’m learning to accept life in uncertainty and try not always look for answers. Stay here and now, not worrying about what lies ahead. Because it will come only in the form of “now” and whatever it turns out to be, I can handle it. Today is the tomorrow that we feared yesterday. And isn’t it beautiful?

Uczę się akceptować życie w niepewności i nie zawsze szukać odpowiedzi. Trwać tu i teraz, nie martwiąc się o to, co przede mną. Bo to przyjdzie jedynie pod postacią “teraz” i czymkolwiek się okaże, na pewno to udźwignę. Dziś jest jutrem, którego baliśmy się wczoraj. A czyż nie jest piękne?


Aleksandra

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s